Czarny tusz do rzęs L'Oréal Paris Telescopic - Hit czy kit?

Czasami znalezienie dobrego tuszu do rzęs graniczy z cudem. Tak często jest w moim przypadku. Moje rzęsy są krótkie i cienkie, więc ciężko mi dopasować tusz, który sprosta moim oczekiwaniom.  Czy Loreal Złoty Telescopic podoła temu zadaniu?



To czego oczekuję od dobrej mascary to przede wszystkim wydłużenia i pogrubienia moich rzęs. Tusz L'Oréal Paris Telescopic miał nadać spojrzeniu efekt długich, sztucznych rzęs oraz optycznie powiększyć oczy. W rzeczywistości okazał się bardzo przeciętny.  Byłam zachęcona efektem i mega wydłużeniem, które miał zapewnić. Niestety nic takiego zauważyłam. Dla mnie to zwykły tusz jakich wiele.  Ani specjalnie nie wydłużył, ani nie pogrubił moich rzęs. Tusz jest dość trwały. Dopiero pod koniec dnia lekko się osypuje, ale może być to efekt nałożenia kilku warstw

Na uwagę z pewnością zasługuje szczoteczka, dzięki której tusz nakłada się równomiernie, bez efektu sklejania. Szczoteczka dociera do najdrobniejszych rzęs, nawet tych w kąciku oka.




Moim zdaniem tusz sprawdzi się u osób o naturalnie pięknych, długich i gęstych rzęsach. Stąd też chyba tak podzielone opinie o tym tuszu, które o nim czytałam.   To, że u mnie się nie sprawdził, nie znaczy że nie sprawdzi się u Was. Warto samemu się o tym przekonać. Mi nie pozostaje nic innego jak szukać dalej. 

Tymczasem zbieram się za siebie. Kilka przydatnych informacji o diecie i odchudzaniu znalazłam na stronie http://meridiasprzedam.plom.pl


Znacie ten tusz? Jak u Was się sprawdził?

19 komentarzy:

  1. Ja mam niestety dość krótkie rzęsy, które jeszcze dodatkowo zawijają się do wewnątrz oka. Potrzebuję mascary, która je wydłuży i pogrubi, więc ta raczej nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... szczoteczka jest fajna ale nie wiem czy by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie dociera do rzęs w kącikach oczu, ale na moje rzęsy wydaje się zbyt mała :)

      Usuń
  3. Miałam ten tusz, u mnie Loreal się super sprawdza, według mnie to najlepsze mascary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inną z tej marki bardzo lubię, z tym, że ma inną szczoteczkę. Zastanawiam się więc, czy gdyby szczoteczka była inna , to może ten tusz sprawdziłby się u mnie lepiej.

      Usuń
  4. Moje rzęsy niestety nie lubią takiego rodzaju szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam zbyt za tego typu szczoteczkami, więc raczej nie sięgnę po niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o nim wcześniej, ale nie podoba mi się kształt szczoteczki i wątpię że by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, czy sie u mnie sprawdzi. Mialam kilka z Loreal i sie jakos nie sprawdzily. Ale nie mowie nie. Musialabym na sobie wyprobowac, chociaz nie mam gestych rzes.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tym tuszu wcześniej, ma bardzo fajną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szczoteczka chyba nie dla mnie :) wolę nieco większe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wydaje mi sie ze kiedys go mialam , ale przyznam się ze nie pamietam jaki efekt u mnie dawał. chociaz loreal lubię

    OdpowiedzUsuń
  11. Na moich rzęsach wiele tuszy się sprawdza, bp jedynym ich zadaniem jest delikatne pogrubienie i podkręcenie. Tego tuszu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale wydaje się być interesujący;>

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczoteczka nie jest do końca w moim stylu wolę klasyczne "włochate"

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro nie daje tego efektu wow to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja raz kupilam tusz Loreal i nie bylam zadowolona. Bardzo sie zawiodlam i nie podejmowalam kolejnych prob.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wolę szczoteczki w tuszach z nieco dłuższym włosiem silikonowym.

    OdpowiedzUsuń
  17. Preferuje naturalne kosmetyki do makijażu. Więc zdecydowanie stawiam maskary Avril, Puro Bio czy Neve Cosmetics

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Cosmetics reviews , Blogger