Farbowanie włosów henną / henna Sattva - moje pierwsze wrażenia

Już jakiś czas temu zainteresowały mnie produkty oparte na oryginalnych, ajurwedyjskich recepturach. Ponieważ dość często farbuję włosy wybór padł na hennę marki Sattva. 



Henna jest to naturalny barwnik pochodzenia roślinnego. Henna nie niszczy włosów, dlatego nie ma niebezpieczeństwa uszkodzeń i nie zaszkodzi im nawet długotrwałe stosowanie. Jest to najważniejszy argument za tym, aby zrezygnować z chemicznych farb do włosów i dlatego też postanowiłam wypróbować hennę ciemny brąz. 

Opakowanie zawiera specjalnie skomponowaną mieszankę drobno zmielonych suszów indygo, henny  oraz amli oraz neem czyli miodli indyjskiej. Oprócz niej w pięknym pudełeczku z twardej tektury znajdziemy 2 pary rękawiczek, 2 czepki i pędzel do nakładania henny czyli praktycznie wszystko czego potrzebujemy.



Farbowanie włosów przy użyciu henny wygląda podobnie, jak korzystanie ze zwykłej farby. Ponieważ henną farbowałam włosy po raz pierwszy ścisłe przestrzegałam  instrukcji producenta czyli:
Przed farbowaniem włosów henną umyj włosy szamponem (bez silikonów). Następnie wymieszaj potrzebną ilość proszku z letnią wodą o temperaturze około 50 ° C, aby utworzyć gładką pastę. Pozostaw hennę na 30 minut. Załóż rękawiczki ochronne, aby chronić ręce przed zabarwieniem. Podziel włosy na cztery sekcje, nakładaj dokładnie pastę od nasady po końce w każdej sekcji. Owiń głowę folią i nałóż ręcznik, aby zachować odpowiednią temperaturę. Pozostaw na włosach przez 2-3 godziny. Zmyj hennę ciepłą wodą.
Różnica polega jedynie na  ilości czasu trzymania farby na włosach. Hennę trzyma się od 2 do 3 godzin, aby dobrze wniknęła w strukturę włosów. Kolor ciemnieje przed 48 godzin, zatem ostateczny kolor użycia henny uzyskujemy po upływie 48 godzin od jej nałożenia. Do tego czasu nie  myjemy włosów szamponem. Po farbowaniu włosy pachną ziołami i ten zapach utrzymuje się przez 2 dni, ale nie jest on drażniący - idzie wytrzymać. 

Ponieważ jakiś czas temu farbowałam włosy zwykłą farbą,  trochę obawiałam się użycia henny. Nic złego jednak się nie stało.   Różnica w odcieniu jest zauważalna. Starałam się zrobić zdjęcie w jednakowych warunkach. Myślę, że się udało.   Moje włosy wydają się  również bardziej błyszczące i wyglądają znacznie lepiej.  



Dlaczego wybrałam hennę SATTVA?
  • Brak jest szkodliwych składników chemicznych. Henna to produkt w 100% roślinny,
  • Koloryzacja roślinna Sattva wspiera kondycję włosów, promując ich wzrost, zapobiegając nadmiernemu wypadaniu i łamaniu.
  • Włosy koloryzowane w ten naturalny sposób mają piękny zdrowy połysk i nabierają objętości.
  • W palecie kolorów farb roślinnych Sattva dostępne są następujące naturalne odcienie: henna naturalna (czerwona), henna z amlą, indigo, naturalna czerń, jasny brąz, ciemny brąz, orzechowy brąz, cassia (henna neutralna). Można je dowolnie ze sobą mieszać, aby uzyskać idealny odcień  włosów.
  • Jest  to bezpieczny produkt. Hennę mogą stosować nawet kobiety w ciąży. 

Czy jestem z niej zadowolona?  

Jeśli chodzi o samo działanie to tak. Natomiast jestem osobą, która nie lubi czekać na efekty i zdecydowanie wolę, jeśli kolor widzę już zaraz po farbowaniu.  Mając  jednak do wyboru naturalną hennę i farbę z zawartością szkodliwych, chemicznych substancji to  z całą pewnością wybiorę jednak hennę z uwagi na naturalny skład. 

Co jeszcze znajdziemy w ofercie tej marki?

W kolekcji Sattva Ayurveda znajdują się naturalne kosmetyki wolne od SLS, SLES, Peg i parabenów. Kosmetyki Sattva wytwarzane są w połączeniu 5000 letniej tradycji i rytuałów ajurwedyjskich z nowoczesną wiedzą. Oferta marki zawiera oleje do włosów, oleje do ciała, szampony, żele do mycia twarzy i ciała, peelingi, pielęgnujące kremy, henny do włosów, nawilżające balsamy, odżywki do włosów, olejki eteryczne, olej kokosowy  oraz ręcznie robione kadzidełka. 
Myślę, że za jakiś czas skuszę się na kolejny kosmetyk tej marki. 

A Wy znacie kosmetyki tej marki?  Farbujecie włosy? Korzystacie z  tradycyjnych farb czy może jednak z henny?



41 komentarzy:

  1. Ja nie znam i nie stosuje henny, ale podoba mi sie efekt jaki dala na Twoich wlosach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam kosmetyków tej marki, a włosy rozjaśniam ;) Natomiast bardzo mi się podoba efekt na Twoich włosach :) Muszę polecić tę hennę mojej Mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja henny do farbowania zupełnie nie używam, póżniej jest dramat przy połączeniu z fryzjerskimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Szczególnie przy rozjaśnianiu .

      Usuń
  4. Uwielbaim henne bardzo odżywia nie tylko kolor ale i całe włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Włosy są w dużo lepszej kondycji niż po zwykłych farbach.

      Usuń
  5. Henny nie znam, bo nie robię nic z włosami. Mam olejek to marki.

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie w rachubę wchodzi tylko farba do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cały czas używałam farby, hennę zastosowałam po raz pierwszy i myślę, że nie ostatni :)

      Usuń
  7. wow ale fajny efekt, nie wiedziałam, że henna potrafi tak ładnie zafarbować włosy, no i jest zdrowsza dla włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodatkowo to opakowanie jest bardzo wydajne :)

      Usuń
  8. Tylko raz miałam kontakt z henną, jednak była bezbarwna i jedynie jek odżywcze właściwości były widoczne na włosach

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie farbowałam włosów henną, ale może kiedyś spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz farbowałam włosy henna, nigdy więcej tego nie powtórzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam . A nie miałaś czasami wcześniej rozjaśnianych?

      Usuń
  11. Nie znam tej marki 🙂 włosy mam blond więc je rozjaśniam 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli henna nie dla Ciebie :) Bo nie rozjaśnia.

      Usuń
  12. Bardzo ładny, głęboki kolor. Sama wolę jednak wizytę u fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przyzwyczaiłam się już do farbowania w domu. U fryzjera tylko ścinam włosy :)

      Usuń
  13. efekt u Ciebie jest fajny i widoczny, ja mam ciemny odrost i rozjaśniane włosy, henna u mnie nie zdała egzaminu, ale miałam tylko raz i inną markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak na rozjaśnianych musisz uważać,aby w składzie nie było m.in. indygo bo kolor może wyjść zielony. Przy tej marce podobało mi się, że wszędzie mogę znależć przydatne informacje co i jak dokładnie robić, aby uzyskać właśnie taki efekt :)

      Usuń
  14. Bardzo lubię takie kosmetyki, szczególnie kiedy chce się coś zmienić w swoim wyglądzie. Odrobina koloru i można uzyskać niesamowity efekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Patrząc na Twój efekt jestem naprawdę zaskoczona. Mam tą samą hennę o której pisałam na blogu i totalnie mnie zawiodła. Efekt jaki otrzymałam na włosach to była jakaś porażka. Włosy były suche, pod słońce osiągały efekt zielony ... ja osobiście jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw sprawdziłam na mniejszym kosmyku :) Farbowałam następnego dnia, ale przed tym, przejrzałam jeszcze wszystkie rady dziewczyn na jednej z grup :) Wiedziałam, że taki efekt może wyjść w przypadku włosów rozjaśnianych, jednak ja nigdy nie rozjaśniałam włosów,zawsze je przyciemniam. Natomiast nawet gdy farbowałam włosy zwykłą farbą w kolorze brązu u mnie wychodził zawsze prawie czarny :)

      Usuń
  16. Nigdy nie farbowałam wlosow w ten sposób 😁❤️

    OdpowiedzUsuń
  17. od3 lat nie farbuje farbami mam swoj naturyalny kolor. ostatnio wyprobowalam henne i fajnie mi odzywiła wlosy

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie jakoś ten kosmetyk nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Do tej pory siegalam po farby. Sle jestem sklonna przeczekac ten czas, ale nalozyc naturalną. Zawsze to bezpieczniejsze od tych napchanych chemia farb.

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie farbowałam włosów henną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Markę znam i chwale. Co prawda nie miałam henny, Ale odżywkę do włosów mango mogę z czystym sumieniem polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie farbowałam włosów henną, więc jestem ciekawa jakby to się u mnie sprawdziło ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładny efekt jest na włosach, ale ja nigdy nie używałam henny na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja przestałam farbować włosy jakieś 2 lata temu więc już prawie nie mam pozostałości farb. Często jednak mnie korci lekka zmiana więc henna byłaby idealna dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny kolor osiągnęłaś - ja jednak nie lubię takich produktów do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie brzmi ta henna do włosów muszę koniecznie spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jakoś nie mogę przekonać się do używania henny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś chętnie farbowałam włosy henną.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie zdecydowalam sie na nią no włosy farbuje na blond ale miałam od nich super odżywkę z mango i też polecam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nigdy nie farbowałam włosów, ale jeśli już miałabym kombinować z kolorem, zdecydowanie wybrałabym hennę :).

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Cosmetics reviews , Blogger