Biolonica - kosmetyki z komórkami macierzystymi jabłoni

Bardzo lubię używać w swojej pielęgnacji całe serie kosmetyków jednej marki.  W pewnym wieku poszukujemy kosmetyków, które umożliwią nie tylko skuteczną ochronę przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych, ale także  spowodują spowolnienie procesu starzenia się skóry. Szczególnie zainteresowała mnie linia kosmetyków BIOLONICA APPLE STEM CELLS.  

Kosmetyki BIOLONICA z komórkami macierzystymi jabłoni to według producenta idealne produkty odpowiadające potrzebom pań po 30. roku życia.



Krem na dzień do twarzy


Krem zapewnia odpowiednią pielęgnację skóry, dzięki naturalnym emolientom. Kwas hialuronowy oraz komórki macierzyste z jabłoni przyczyniają się do młodego wyglądu naszej twarzy. Ekstrakt z jabłka zwalcza wodne rodniki, co wpływa na zachowanie zdrowej cery. 
Krem ma przyjemną, lekką konsystencję. Łatwo rozprowadza  się na skórze i równie szybko się wchłania. Nie pozostawia lepkiej, ani tłustej warstwy. Doskonale sprawdza się pod makijaż. Skóra po nim jest jędrna i doskonale nawilżona. Sprawia wrażenie zdrowszej i bardzo zadbanej

Na uwagę zasługuje też poręczne,  plastikowe ale wyposażone w pompkę opakowanie kremu. Dla mnie to bardzo duży plus, bo zapewnia higieniczną aplikację. Sama szata graficzna opakowań również przykuwa uwagę. 

Krem na noc do twarzy 


Ten kosmetyk zapewnia nam nocną odbudowę i regenerację skóry. Jak każdy krem na noc jest  bogatszy w składniki od poprzednika. Komórki macierzyste z jabłoni przyczyniają się do młodego wyglądu naszej twarzy. Dzięki ekstraktowi z kolagenu i elastyny nasza skóra jest zregenerowana, świeża i gładka. Olej z nasion jabłek,  bogaty w mikro i makroelementy (fosfor, potas, magnez, wapń, żelazo) ma właściwości właściwości nawilżające i rewitalizujące. Regeneruje i odmładza, przywraca skórze świeżość i gładkość.  Krem dobrze się wchłania w skórę. Po takiej nocnej kuracji  skóra jest  rano  pełna blasku, promienna i wygląda na dużo bardziej wypoczętą.

Krem regenerujący pod oczy 


Delikatna skóra wokół oczu potrzebuje delikatniejszej pielęgnacji i właśnie taką zapewnia ten krem.
Nadaje się do stosowania pod oczy rano i wieczorem. Masło Shea zawarte w kremie działa przeciwstarzeniowo, głęboko nawilżająco i natłuszczająco. Ekstrakt z grejpfruta działa na skórę odprężająco i tonizująco, wzmacniając przy okazji słabe naczynka krwionośne. 
Skóra pod oczami wygląda po nim na lekko rozjaśnioną. Przy regularnym stosowaniu moje cienie i opuchnięcia pod oczami są wyraźnie zmniejszone. Wśród ostatnio stosowanych przeze mnie kremów pod oczy z cieniami poradził sobie chyba najlepiej. 

Krem regenerujący do rąk 



Chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych, zmniejsza ryzyko podrażnień, zapobiega suchości i szorstkości skóry. Krem jest bardzo wydajny. Bardzo podoba mi się to, że nie pozostawia żadnej tłustej warstwy, jak przy większości kremów do rąk i wchłania się ekspresowo.  Zapach też jest bardzo delikatny, a taki właśnie w kremach do rąk lubię. Moje ręce są po nim delikatne i gładkie. 
Jako jedyny z tej serii znajduje się w  miękkiej tubce, co ułatwia wydobycie produktu.


Kosmetyki te zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, więc zastanawiam się czy mojej drugiej połówce nie sprezentować przy jakiejś okazji  serii kosmetyków dla mężczyzn, którą marka Biolonica  również posiada w swojej ofercie. 

Więcej możecie poczytać o nich na stronie marki.

Znacie kosmetyki Biolonica? Jakie są Wasze wrażenia?

27 komentarzy:

  1. Bardzo zachęciłaś mnie tym wpisem do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze je testuje, ale już jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś mnie ta seria nie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam z tej marki krem do twarzy na dzień i krem do rąk. Nawet je opisałam u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 30+ hahah coś dla mnie, wpiszę sobie na listę do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę poczyta i więcej się o nich dowiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam szczerze, że nie słyszałam wcześniej o tej firmie, a kremy wydają się godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki, które mają pompkę. Jest bardzo wygodna.
    Nie znam marki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nic z Tej marki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te jabłuszko mnie bardzo zaintrygowało, ale mojej mamie myślę że by się one sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stosowałam te kosmetyki i była z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spotkałam się wcześniej z nimi. Z chęcią dowiem się więcej na temat marki i jej produktów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ich, ale też nie są jeszcze dla mnie, bo mnie za rok będą obowiązywały kremy 25+ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wkrótce będę testować produkty tej marki i liczę, że będę z nich zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam z nimi styczności, ale słyszałam już kilka pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie miałam okazji poznać tych kosmetyków, ale jestem ich bardzo ciekawa :) Zwłaszcza kremu pod oczy, bo ciągle szukam takich naprawdę dobrych ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki wyglądają na prawdę cudownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. czytałam już o tych kosmetykach i przyznam że mnie nie intrygują, nie miałam jeszcze kosmetyków z komórkami macierzystymi

    OdpowiedzUsuń
  20. Przed przeczytaniem tego wpisu nie wiedziałam o nich.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam trzy kosmetyki z tej serii 🙂 O kremie do rąk pisałam już u siebie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nic z Tej marki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełnie nie znam, ale krem na dzień z wielką chęcią bym poznała :). Przyjrzę się im bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam tylko z blogów, sama nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam już o tych kosmetykach, bardzo mnie kuszą. Chętnie kiedyś sama się przekonam jak działają :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie testowałam tych kosmetyków, ale zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Cosmetics reviews , Blogger